Single post
Autor zdjęcia: Nestlé

Bezpieczeństwo podejmowania współpracy ze specjalistą

Dość mocno zakorzeniona w naszej świadomości jest wdzięczność określonym osobom za to, że nam pomagają. Przekłada się to również na grunt usług, za wykonanie, których płacimy i to nierzadko niemało. Mając do czynienia z osobami, które są dla nas pewnego rodzaju autorytetami, czujemy się skrępowani i nie zawsze pytamy o to, co nas nurtuje. W praktyce przecież rzadko, który pacjent powierzający swoje zdrowie i życie w ręce lekarza pyta go, czy ma OC zawodowe i w jakim towarzystwie ubezpieczeniowym. To samo tyczy prawników, którzy mają prowadzić nasze sprawy przed sądami i innymi instytucjami. Wiedząc, że od ich działań i poniekąd tego, czy wzbudzimy ich sympatię zależy czy i w jaki sposób zajmą się naszymi problemami.

Wypada, czy nie wypada?

W przypadku zawodów, w których oddziałuje się bezpośrednio na losy innych ludzi, ryzyko to jest duże

Autor zdjęcia: Nestlé

Tymczasem, jak pokazuje praktyka, to wielki błąd, którego skutki nierzadko przyjdzie płacić nie tylko nam, ale i naszym najbliższym. Osoby te są, bowiem tylko ludźmi, a jak wiadomo – nie ma ludzi nieomylnych. Poza tym, każdy może mieć gorszy dzień, czy też problemy osobiste, które w znaczący sposób przełożą się na efekty jego pracy.

W przypadku zawodów, w których oddziałuje się bezpośrednio na losy innych ludzi, ryzyko to jest duże. Błąd lekarski może się skończyć dla operowanego pacjenta śmiercią, lub też trwałym kalectwem. Tak samo, konstruktor, który źle obliczył podpory na moście, może być bezpośrednio odpowiedzialny za śmierć wielu osób, pod którymi most ten się zawalił. Można podać wiele takich przykładów, w których to w jednej, krótkiej chwili odmienił się czyjś los. Słowo przepraszam, czy też szukanie wytłumaczenia przyczyn zaistniałej sytuacji niewiele tu wnosi. Przyjętą powszechnie praktyką, jest wypłata odszkodowania, które stanowić ma formę zadośćuczynienia.

Kto jest jednak w stanie z własnej kieszeni wypłacić nawet kilkaset tysięcy złotych? A jeśli rozmiar szkód jest większy – nawet kilku milionów. Przecież to nierealne dla zwykłego, nawet nieźle zarabiającego człowieka. Jeśli ma on wykupione OC zawodowe na odpowiednio wysoką sumę gwarancyjną, która pokryje roszczenia, obowiązek ten przejmuje na siebie ubezpieczyciel. Jeśli ubezpieczenia takiego się jednak nie posiada, odpowiada się majątkiem własnym i majątkiem swoich bliskich.

LEAVE A COMMENT